My możemy testować aplikację, ale też ratuszowi urzędnicy testują nas. Bo każdy przecież ma inny telefon, a w przypadku takiej aplikacji pojawia się wiele przeszkód, żeby służyła nam niezależnie od smartfona. Więc testy trwają.
Trudnością jest nie tylko zaprogramowanie takiego narzędzia, ale również integracja usług. Np. filharmonia lub teatr korzystają z bardzo różnych systemów sprzedażowych, każdy z nich ma swoje indywidualne wymagania. A z kolei my do każdego z tych systemów musimy mieć indywidualne podejście. Żeby aplikacja mogła zacząć działać, trzeba było przetestować każdą procedurę, dopasować i skonfigurować każdy obiekt oraz zestawić bardzo dużo połączeń. W wielu wypadkach były to oferty już w warstwie cyfrowej. Musieliśmy też przeszkolić mnóstwo osób.
- mówił Michał Kramarz z opolskiego ratusza
Aplikację pobierzecie za darmo. I możecie się do niej zalogować tylko przy pomocy adresu e-mail. Żeby jednak np. zapisać się na wizytę w opolskiej przychodni - bo taką możliwość też daje ta apka - trzeba mieć konto zweryfikowane. Czyli takie potwierdzone przez aplikację bankową, e-obywatela lub profil zaufany. I ta funkcja jeszcze niestety kuleje.