Urząd Statystyczny podał nowe dane o bezrobociu w woj. opolskim
Zgodnie z najnowszym raportem Urzędu Statystycznego w Opolu, dotyczącym sytuacji społeczno-gospodarczej w lutym 2026 roku, stopa bezrobocia w województwie wzrosła. Wyniosła ona 6,8%, co oznacza, że była wyższa o 0,1 punktu procentowego w porównaniu do stycznia tego samego roku oraz o 0,5 punktu procentowego wyższa niż w lutym roku ubiegłego. W urzędach pracy zarejestrowanych było łącznie 23,4 tys. osób bezrobotnych. To o 1,5% więcej niż miesiąc wcześniej i aż o 8,8% więcej w skali roku. W ogólnopolskim rankingu województwo opolskie uplasowało się na 8. miejscu pod względem wysokości stopy bezrobocia.
Gigantyczne różnice w województwie. W jednym powiecie jest najgorzej
Analiza danych pokazuje ogromne dysproporcje na regionalnym rynku pracy. Choć średnia dla województwa wyniosła 6,8%, to w poszczególnych powiatach sytuacja wyglądała diametralnie inaczej. Najtrudniej o pracę było w powiecie głubczyckim, gdzie stopa bezrobocia osiągnęła alarmujący poziom 12,3%. Niewiele lepiej było w powiecie prudnickim (10,9%) oraz namysłowskim (10,4%).
Na drugim biegunie znalazła się stolica regionu. W Opolu wskaźnik bezrobocia był najniższy i wyniósł zaledwie 3,4%. Skala różnic jest więc ogromna – jak podsumowuje urząd, stopa bezrobocia wahała się od 3,4% w Opolu do 12,3% w powiecie głubczyckim, a jej wzrost odnotowano w lutym w niemal wszystkich powiatach województwa.
Kto najczęściej trafia do rejestrów? Te grupy mają największy problem
Raport wskazuje również, które grupy społeczne są najbardziej narażone na utratę pracy. Niezmiennie problem ten w większym stopniu dotyka kobiety, które stanowiły 51,2% wszystkich zarejestrowanych. Najbardziej niepokojący jest jednak rosnący udział osób długotrwale bezrobotnych – w ciągu roku zwiększył się on do 47,8%, co oznacza, że niemal co druga osoba w rejestrze pozostaje bez pracy przez długi czas.
Wzrosła także liczba bezrobotnych z niepełnosprawnościami (do 7,1%). Jednocześnie nieznacznie spadł odsetek osób młodych do 30. roku życia (do 22,2%) oraz tych powyżej 50 lat (do 28,9%). Warto zwrócić uwagę, że blisko co trzeci bezrobotny (32,3%) nie posiadał żadnych kwalifikacji zawodowych. Zdecydowana większość, bo aż 86,6% wszystkich zarejestrowanych, to osoby bez prawa do zasiłku, a ich udział w skali roku wzrósł.
Jest światełko w tunelu? Poprawiła się sytuacja z ofertami pracy
Mimo ogólnego wzrostu bezrobocia, pojawiły się też pewne pozytywne sygnały. W lutym do urzędów pracy zgłoszono 0,9 tys. ofert zatrudnienia, czyli o 0,1 tys. więcej niż w styczniu. Spowodowało to zauważalną poprawę w relacji liczby bezrobotnych do dostępnych wakatów. O ile w styczniu na jedną ofertę pracy przypadały 22 osoby, o tyle w lutym było to już 17 osób. W tym samym czasie urzędy zarejestrowały 2,3 tys. nowych bezrobotnych, a wyrejestrowały 2,0 tys. osób.