Z mapy Opola znika kultowy sklep całodobowy

2026-01-21 14:16

To efekt nocnego ograniczenia sprzedaży alkoholu w mieście. Sklep działał od 34 lat, był takim pierwszym w mieście i będzie ostatnim. Jego właściciel nie kryje żalu.

Sklep całodobowy w Opolu

i

Autor: Sara Rostkowska Sklep całodobowy w Opolu

Kultowy sklep nocny w Opolu kończy działalność po 34 latach. Powód- nocne ograniczenie sprzedaży alkoholu. Jego właściciel Władysław Matuszkiewicz w rozmowie z naszą reporterką nie krył żalu.

- Tylko tzw. prohibicja doprowadziła do tego, bo największy utarg mieliśmy z nocnej sprzedaży. Konkurencja nas w dzień wykończyła i tylko w nocy mogliśmy cokolwiek zarobić. Mam ogromny żal, bo to jest kultowy sklep z tradycjami, który wszyscy w Opolu i poza miastem znali. Stało się jak się stało. Rada miasta zdecydowała. Nikt nie przyszedł zapytać się czy nie będę stratny - mówi Władysław Matuszkiewicz, właściciel sklepu. 

Teraz właściciela nie stać na opłacenie rachunków czy spłatę długu a tym bardziej na pensje dla pracowników. A przez lata ustawiały się tu długie kolejki.

- Pamiętam, że w poprzednich latach, kilka dni przed rozpoczęciem festiwalu zawsze przychodzili do mnie piosenkarze i obsługa amfiteatru. Mieli najbliżej. I zaopatrywali się w jedzenie, napoje. Teraz już tego nie będzie. Zostałem z długiem na jakoś 30 tysięcy złotych, a towaru mam na 18 tysięcy. Ruchu nie ma w ogóle. Po prostu będę dłużnikiem - opowiada Władysław Matuszkiewicz, właściciel sklepu. 

Z końcem stycznia pierwszy i ostatni w Opolu sklep całodobowy zniknie.

Opole Radio ESKA Google News