15-miesięczne dziecko samo na ulicy w Brzegu. Wyszło z placówki opiekuńczej

2026-03-27 11:01

Policja w Brzegu bada sprawę niebezpiecznego zdarzenia, w którym 15-miesięczne dziecko samo opuściło placówkę opiekuńczą. Do incydentu doszło około 19 marca 2026 roku, a zawiadomienie w tej sprawie złożyli zaniepokojeni rodzice chłopca. Dziecko na szczęście zostało odnalezione całe i zdrowe przez przypadkowego przechodnia.

Policja-Fragment radiowozu z napisem Policja

i

Autor: Wygenerowane przez AI/ Wygenerowane przez AI Policja-Fragment radiowozu z napisem Policja

15-miesięczny chłopiec sam na ulicy w Brzegu. Dziecko wyszło z placówki

Do Komendy Powiatowej Policji w Brzegu 26 marca 2026 roku zgłosili się rodzice małego dziecka, informując o bulwersującym zdarzeniu sprzed tygodnia. Z ich relacji wynika, że około 19 marca ich 15-miesięczny syn, będący pod opieką jednej z miejskich placówek, w niejasnych okolicznościach wydostał się na zewnątrz bez jakiegokolwiek nadzoru. Maluch błąkał się samotnie w pobliżu budynku, co na szczęście zauważył czujny przechodzień. Mężczyzna natychmiast zareagował, odprowadzając dziecko z powrotem do placówki i oddając je w ręce personelu.

Policja w Brzegu wyjaśnia zaniedbanie. Czy opieka była właściwa?

Sprawą natychmiast zajęli się brzescy policjanci, którzy wszczęli czynności wyjaśniające w celu dokładnego zrekonstruowania przebiegu wydarzeń. Kluczowe będzie ustalenie, w jaki sposób tak małe dziecko zdołało samodzielnie opuścić budynek, który powinien być odpowiednio zabezpieczony. Śledczy sprawdzą również, czy personel placówki w Brzegu dopełnił swoich obowiązków i czy opieka nad chłopcem była sprawowana w sposób należyty. Po zebraniu i przeanalizowaniu wszystkich dowodów w sprawie podjęte zostaną dalsze decyzje prawne.

Marek kochał freeride. Zginął w ukochanych Tatrach. Tak wygląda jego grób