Brutalne ataki młotkiem w Opolu i Kędzierzynie-Koźlu. Sąd zdecydował w sprawie 19-letniego Jakuba L.

Sąd Okręgowy w Opolu zadecydował o trzymiesięcznym tymczasowym areszcie dla 19-letniego Jakuba L. Mężczyzna jest podejrzewany o zamordowanie 49-letniej Diany R. w Kędzierzynie-Koźlu. Jej ciało znaleziono z obrażeniami po ciosach młotkiem i nożem. Podczas śledztwa nastolatek przyznał się do jeszcze jednej drastycznej napaści – zaatakował młotkiem mężczyznę w Opolu. Ofiara ta wciąż jest w ciężkim stanie.

Sąd Okręgowy w Opolu zdecydował o losie Jakuba L.

W czwartkowe popołudnie, 3 września, Sąd Okręgowy w Opolu uwzględnił prokuratorski wniosek. Wobec 19-letniego Jakuba L. orzeczono tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy.

Dziewiętnastolatkowi zarzuca się popełnienie dwóch bardzo poważnych przestępstw latem bieżącego roku. Jednym z nich jest brutalne zabójstwo 49-letniej kobiety.

Do makabrycznego odkrycia ciała doszło 28 sierpnia w kędzierzyńsko-kozielskim lesie. Znaleziono tam zwłoki Diany R. Jak ustaliły służby, kobieta otrzymała pięć ciosów młotkiem w głowę oraz jeden cios nożem w brzuch.

Śledczy dysponowali nagraniem z kamer monitoringu, które zarejestrowały młodego mężczyznę wychodzącego z lasu tuż po morderstwie. 1 września policjanci w cywilu zauważyli tego samego człowieka w pobliżu miejsca zbrodni. Funkcjonariusze dokonali zatrzymania. Mężczyzna miał na plecaku ślady krwi, a wewnątrz znaleziono młotek i nóż. Zatrzymany to 19-letni mieszkaniec Kędzierzyna-Koźla, Jakub L.

Nastolatek przyznał się do ataku na mężczyznę w Opolu

Wyjaśnienia składane przez 19-latka były chaotyczne i nielogiczne. W związku z tym prokurator uznał za niezbędne powołanie biegłego psychiatry, który ma określić stan psychiczny podejrzanego i jego poczytalność w chwili popełniania przestępstw.

Podczas przesłuchań Jakub L. niespodziewanie przyznał się do jeszcze jednego ataku. Zeznał, że w lipcu na ulicy Wapiennej w Opolu zaatakował młotkiem nieznajomego mężczyznę. Poszkodowany wciąż przebywa w szpitalu w ciężkim stanie. Dziewiętnastolatek usłyszał zarzuty obejmujące oba te zdarzenia.

Z dotychczasowych ustaleń wynika, że Jakub L. wybierał swoje ofiary losowo. Niewykluczone, że w momencie dokonywania ataków był niepoczytalny, jednak ostateczną opinię w tej sprawie musi wydać powołany biegły z zakresu psychiatrii.

Zabójstwo w Nowej Hucie