Dramatyczny wypadek w centrum Opola
Do groźnego wypadku doszło w sobotę, 26 września, przed południem w centrum Opola. Około godziny 10 służby otrzymały zgłoszenie dotyczące zderzenia dwóch samochodów na skrzyżowaniu ulic Ozimskiej i Reymonta.
W zdarzeniu uczestniczyły Toyota i Seat. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że jeden z kierowców miał nie ustąpić pierwszeństwa przejazdu. Doszło do zderzenia, po którym jeden z samochodów został odrzucony na chodnik.
Jak przekazał mł. asp. Karol Maryszczak z opolskiej policji, w wyniku zdarzenia poszkodowana została co najmniej jedna osoba. Pomoc rannej osobie została udzielona na miejscu, po czym została przetransportowana do szpitala.
Samochód wjechał w pieszych
Z informacji przekazanych przez straż pożarną wynika, że sytuacja była szczególnie niebezpieczna, ponieważ uderzony pojazd znalazł się na chodniku, gdzie znajdowali się przechodnie.
— Doszło do zderzenia dwóch pojazdów osobowych, którymi podróżowało łącznie cztery osoby. W wyniku tego zdarzenia jeden z pojazdów po prostu zmienił kurs jazdy, wjechał w dwóch przechodniów, którzy znajdowali się na pobliskim chodniku — przekazał redakcji ESKI st. kpt. Paweł Kolera, oficer prasowy Komendanta Miejskiego PSP w Opolu.
Według przekazanych przez straż informacji ich życiu nie zagrażało niebezpieczeństwo. Na razie nie są znane wszystkie szczegóły dotyczące stanu osób poszkodowanych. Służby nadal prowadziły działania na miejscu wypadku.
Pięć zastępów straży na miejscu
Skala zdarzenia sprawiła, że na miejsce skierowano znaczne siły ratunkowe. Do działań zadysponowano pięć zastępów straży pożarnej. Początkowo na miejscu pracowały cztery zastępy, a później działania kontynuował jeden z nich.
W centrum Opola pracowali również policjanci, którzy zabezpieczali miejsce zdarzenia i ustalali dokładny przebieg wypadku. Po zderzeniu przejazd w rejonie skrzyżowania był utrudniony. Około godziny 11:15 droga pozostawała nieprzejezdna.
Policja będzie teraz szczegółowo wyjaśniać, dlaczego doszło do zderzenia Toyoty i Seata oraz w jakich dokładnie okolicznościach jeden z samochodów znalazł się na chodniku, uderzając w pieszych.