Kobieta z Głuchołaz ugodziła nożem swego męża - przeżył, bo go ratowała i wezwała pomoc. Ale i tak grozi jej kara do 20 lat pozbawienia wolności. Do kłótni małżonków doszło w sobotę. Zresztą nie po raz pierwszy.
- Kobieta wskazała, że od pewnego czasu jest ofiarą przemocy fizycznej ze strony swojego małżonka. Te okoliczności będą jeszcze badane w toku dalszego śledztwa - mówi Stanisław Bar z Prokuratury Okręgowej w Opolu.
37latka ma dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju. Oboje to obywatele Ukrainy.
- Na decyzję o zastosowaniu dozoru policyjnego i zakazu opuszczania kraju, miało wpływ to, że Alona K. jest matką i jedyną opiekunką niepełnosprawnego dziecka. A zatem zastosowanie wobec niej tymczasowego aresztowania pociągałoby za sobą wyjątkowo ciężkie skutki - tłumaczy Stanisław Bar z Prokuratury Okręgowej w Opolu.
Alona K. usłyszała zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Przyznała się.Jej mąż jest po operacji, jego obrażenia są poważne.