Zgłoszenie o dramatycznym zdarzeniu wpłynęło do służb we wtorek około godziny 16:30. Na ulicy Oławskiej w Namysłowie doszło do zderzenia dwóch pojazdów: osobowego busa oraz motocykla. Według najświeższych doniesień przekazanych przez mundurowych, jeden z manewrów na drodze zakończył się tragicznie.
- Ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu policjantów wynika, że doszło do zderzenia motocykla, którym kierował 27-letni mężczyzna z busem, za kierownicą którego znajdował się 31-latek. Do zdarzenia doszło w momencie, gdy kierujący busem wykonywał manewr zawracania
- poinformowała w oficjalnym komunikacie Komenda Powiatowa Policji w Namysłowie.
Śmierć 27-latka w Namysłowie. Prokuratura i policja badają sprawę
Niestety, życia kierującego motocyklem nie udało się już uratować. Pomimo szybko podjętej reanimacji, 27-letni mężczyzna poniósł śmierć bezpośrednio na miejscu wypadku. Teren zdarzenia przez wiele godzin zabezpieczały służby ratunkowe, które pod nadzorem prokuratora gromadziły materiał dowodowy i analizowały szczegóły tej tragedii.
Apel policji do kierowców po wypadku. Jesienna aura utrudnia jazdę
Policjanci przy okazji tego koszmarnego zdarzenia ponownie przypominają o fundamentalnych zasadach bezpieczeństwa na drodze. Funkcjonariusze jednoznacznie podkreślają, że zmienna pogoda i intensywne opady deszczu drastycznie pogarszają warunki podróżowania. W takich okolicznościach widoczność mocno spada, a czas potrzebny do całkowitego zatrzymania pojazdu ulega znacznemu wydłużeniu.
- Apelujemy do wszystkich kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności. Zmienna pogoda i padający deszcz pogarszają warunki na drodze, ograniczają widoczność oraz wydłużają drogę hamowania. Dostosujmy prędkość do warunków i uważnie obserwujmy sytuację na drodze
- ostrzegają policjanci. Utrudnienia na ulicy Oławskiej w Namysłowie trwały przez dobrych kilka godzin, a trasa pozostawała w tym czasie całkowicie wyłączona z ruchu. Nieco później policjanci wydali komunikat o przywróceniu płynności przejazdu.