Pasażerowie nie kryją niezadowolenia. Zwracają uwagę, że nie każdy potrafi obsługiwać automaty biletowe, a brak kas to dla wielu duże utrudnienie. Polregio uspokaja, że zamknięcie kas jest tylko chwilowe.
"Te kasy są zamknięte czasowo. Spółka nie zamierza ponownie ogłaszać przetargu. Rozważamy uruchomienie własnych kas biletowych, natomiast to wymaga czasu — w tej chwili oznacza to uruchomienie zupełnie innych procedur, zatrudnienie ludzi i uruchomienie kas". — mówiła Sylwia Jaeschke, rzeczniczka opolskiego oddziału Polregio.
Kasy mają być zamknięte przez około 3 miesiące. Bilety u konduktora możecie kupować bez dodatkowej opłaty, jeśli kasy na waszej stacji są nieczynne. Trzeba to od razu zgłosić.