Nauczyciel z Nysy usłyszał zarzuty. Do zdarzenia miało dojść podczas lekcji

2026-02-16 18:01

Poważne oskarżenia pod adresem 68-letniego pedagoga z Nysy. Mężczyzna jest podejrzany o doprowadzenie 17-letniej uczennicy do poddania się innej czynności seksualnej. Do zdarzenia miało dojść w szkole podczas indywidualnych zajęć. Prokuratura zastosowała wobec niego środki zapobiegawcze, a za zarzucane czyny grozi mu nawet pięć lat więzienia.

Nauczyciel z zarzutami molestowania nastolatki

i

Autor: Wygenerowane przez AI

Co wydarzyło się w szkolnej sali?

Śledczy ustalili, że do incydentu doszło w połowie stycznia w jednej ze szkół średnich. 68-letni Janusz H., wykorzystując swoją pozycję oraz relację zależności, miał dopuścić się wobec nastolatki czynu o charakterze seksualnym. Dramatyczne sceny miały rozegrać się w trakcie indywidualnych zajęć lekcyjnych. Informację o postawieniu zarzutów potwierdził Stanisław Bar, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu.

– Podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień – przekazał prokurator Bar cytowany przez Polską Agencję Prasową.

Zawieszony w pracy i pod nadzorem policji

Reakcja organów ścigania i władz oświatowych była natychmiastowa. Pedagog został odsunięty od pracy z młodzieżą, a prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny. Mężczyzna otrzymał również zakaz zbliżania się do poszkodowanej oraz kontaktowania się z nią. Prokuratura zaznacza, że ze względu na młody wiek uczennicy, sprawa traktowana jest priorytetowo.

To nie pierwszy taki skandal w regionie

Lokalne media przypominają, że to nie jedyny taki przypadek na Opolszczyźnie w ostatnim czasie. Już wcześniej pojawiały się doniesienia o niewłaściwych zachowaniach osób pracujących z młodzieżą, w tym nauczycieli i trenerów. Choć obecne śledztwo dotyczy odrębnego zdarzenia, eksperci wskazują na konieczność systemowych zmian w celu ochrony uczniów przed nadużyciami.

Co dalej?

Nyska prokuratura kontynuuje czynności procesowe, planując przesłuchania kolejnych świadków oraz szczegółową analizę zebranych dowodów. Jeżeli sąd uzna winę 68-latka, musi on liczyć się z karą pozbawienia wolności w wymiarze od trzech miesięcy do pięciu lat.

Sonda
Edukacja zdrowotna w szkołach – potrzebna czy zbędna?
Nauczyciel szarpał się z uczniami podczas zajęć w szkole