Usłyszał zarzut napaści na funkcjonariusza, za który grozi nawet 10 lat więzienia. O losie chłopaka zadecyduje sąd rodzinny.
- mówi Agnieszka Nierychła z opolskiej policji.
Potrąconemu policjantowi na szczęście nic się nie stało.
Jak tłumaczył szesnastolatek - chciał uniknąć kontroli drogowej, ponieważ jechał bez uprawnień, bez kasku i bez wiedzy rodziców.