Pościg w Nysie. Pijany kierowca z zakazem skazany na 2 lata więzienia

2026-03-17 7:01

Policyjny pościg ulicami Nysy zakończył się surowym wyrokiem dla 33-letniego kierowcy. Do zdarzenia doszło 12 marca 2026 roku, kiedy to mężczyzna, będąc pod wpływem alkoholu, nie zatrzymał się do kontroli i złamał sądowy zakaz. Sąd w trybie przyspieszonym skazał go na 2 lata więzienia i nałożył wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów.

Policja

i

Autor: Michał Reszczyński

Pościg w Nysie. Pijany kierowca Opla uciekał przed policją

Wszystko zaczęło się w czwartek 12 marca 2026 roku około godziny 16:50 na ulicy Mickiewicza w Nysie. To właśnie tam patrolujący okolicę dzielnicowi rozpoznali za kierownicą Opla mężczyznę, o którym wiedzieli, że nie powinien prowadzić samochodu. Gdy policjanci dali mu sygnał do zatrzymania pojazdu, 33-latek zignorował polecenia i z dużą prędkością zaczął uciekać ulicami miasta. Po krótkim pościgu samochodowym porzucił auto i kontynuował ucieczkę pieszo, jednak został szybko zatrzymany przez funkcjonariuszy na ulicy Powstańców Śląskich.

Zatrzymanie 33-latka z Nysy. Miał 1,5 promila i sądowy zakaz

Już w momencie zatrzymania zachowanie 33-latka wzbudziło podejrzenia policjantów co do jego trzeźwości. Od mężczyzny wyraźnie czuć było woń alkoholu, co skłoniło funkcjonariuszy do przeprowadzenia badania alkomatem. Urządzenie pomiarowe potwierdziło przypuszczenia, wskazując w jego organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. Jakby tego było mało, w policyjnych systemach szybko potwierdzono, że mieszkaniec Nysy kierował samochodem pomimo aktywnego, sądowego zakazu prowadzenia pojazdów.

Błyskawiczny wyrok sądu. Kara więzienia i 35 tysięcy złotych grzywny

Sprawa nieodpowiedzialnego kierowcy trafiła do sądu w trybie przyspieszonym, co pozwoliło na bardzo szybkie osądzenie jego czynów. Sąd Rejonowy w Nysie nie miał wątpliwości co do winy 33-latka i wymierzył mu surową karę. Mężczyzna został skazany na bezwzględną karę 2 lat pozbawienia wolności oraz otrzymał zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 8 lat. Dodatkowo musi zapłacić łącznie 35 tysięcy złotych w ramach świadczeń pieniężnych na rzecz Skarbu Państwa oraz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej.

Źródło: Policja.pl

Opole Radio ESKA Google News

Zwłoki 37-latka w strumieniu w Wołczynie. Policja schwytała podejrzanych w zaskakujących miejscach [GALERIA]

Areszt za usiłowanie rozbojów z użyciem noża w Opolu