Psychiatrzy sprawdzą poczytalność 17-latka z Kadłuba, który brutalnie zamordował swoją prababcię i ojczyma. Grozi mu kara do 30 lat pozbawienia wolności. Jeśli jednak biegli wykażą, że w momencie zbrodni nie był poczytalny, śledztwo zostanie umorzone.
- Takiej osoby nie można pociągnąć do odpowiedzialności karnej. Wówczas kierowany jest wniosek do sądu o umorzenie postępowania i zastosowanie środków zabezpieczających. W tego typu sprawach zwykle jest to zamknięty zakład leczniczy - mówi Stanisław Bar z opolskiej prokuratury.
Łukasz G. jest w tymczasowym areszcie. Usłyszał zarzuty podwójnego morderstwa ze szczególnym okrucieństwem. Złożył obszerne wyjaśnienia.
- Podejrzany, tłumaczył, że popełnił tę zbrodnię, z powodu nieporozumienia z ojczymem co do ścieżki edukacyjnej jaką powinien obrać, a także nieprzyjemne - w jego ocenie - zdarzenia w związku z odbywaniem praktyk - mówi Stanisław Bar z opolskiej prokuratury.
Przypomnijmy, że nastolatek w czwartek (26.02) brutalnie zamordował swojego ojczyma i prababcię. Jego mama, w tym czasie była w szpitalu. Śledczy będą chcieli z nią porozmawiać i sprawdzić czy zachowanie Łukasza G. już wcześniej mogło być niepokojące.
- Na pewno będzie podjęta próba przesłuchania matki nastolatka, w charakterze świadka. Należy pamiętać, że z powodu stopnia pokrewieństwo, będzie jej przysługiwać prawo odmowy zeznań - tłumaczy Stanisław Bar z opolskiej prokuratury.
Dodajmy, że policja wcześniej nie interweniowała w tym domu.