Rolnik z powiatu oleskiego, który zagłodził swoje zwierzęta, miał ograniczoną poczytalność. Jest akt oskarżenia. Bernard B. opiekował się ponad 30 zwierzętami. Krowy, świnie i owce nie miały dostępu do światła, jedzenia, wody i opieki weterynaryjnej.
- Zaniedbania doprowadziły do śmierci kilku zwierząt. Wobec części zwierząt Powiatowy Lekarz Weterynarii podjął decyzję o ich uśmierceniu z uwagi na ich stan, który nie rokował poprawą - mówił Stanisław Bar z Prokuratury Okręgowej w Opolu.
60-latek usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzętami. Przyznał się do winy i tłumaczył, że z powodu problemów zdrowotnych nie był w stanie się nimi opiekować. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności, ale z powodu ograniczonej poczytalności wyrok może być łagodniejszy.