„Będą dwa tryby sterowania: sterowanie ręczne, ale również tryb autonomiczny, gdzie łazik za pomocą odpowiednich kamer oraz wytrenowanych sieci neuronowych będzie w stanie obserwować otoczenie oraz analizować je.” – mówił Radosław Kucharz, student Politechniki Opolskiej
Teraz trwa faza testów, poprawek i ulepszeń.
„Te testy polegały przede wszystkim na uruchomieniu silników w układzie jezdnym, tak aby pojazd mógł jeździć, ale też m.in. w układzie skrętu. Zauważyliśmy, że w układzie zawieszenia są w dalszym ciągu luzy. Teraz jesteśmy na etapie poprawek”. – dodaje Radosław Kucharz, student Politechniki Opolskiej
Studenci są też w trakcie opracowywania algorytmiki i układów elektronicznych do pojazdu, co jak podkreślają stanowi dla nich duże wyzwanie. Studenci otrzymali też od Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego 70 tysięcy złotych na stworzenie modelu badawczego Demeter, który pomoże łazikowi w analizie gruntu i poszukiwaniu śladów życia.
„Oznacza to, że światło będzie padało na naszą pobraną próbkę i odbijało się z powrotem do urządzenia, jakim jest spektrofotometr, a później analizowało wyniki, które przekazywane będą do sztucznej inteligencji. Dzięki temu będziemy mogli poznać, co jest w tej próbce”. – mówiła Ewelina Męcfel, studentka Politechniki Opolskiej
Studenci zaprezentują łazika we wrześniu na międzynarodowych zawodach European Rover Challenge. Ostatni raz brali w nich udział w 2019 roku i zajęli piąte miejsce.