Do wstrząsającego zdarzenia doszło w miniony weekend w powiecie kluczborskim. Tamtejsi funkcjonariusze zatrzymali 41-letniego mężczyznę, któremu przedstawiono zarzuty fizycznego znęcania się nad własną matką. Komenda Powiatowa Policji w Kluczborku przekazała, że sąd przychylił się do wniosku śledczych i zdecydował o trzymiesięcznym tymczasowym areszcie dla zatrzymanego.
Brat usłyszał krzyki. Szokujące odkrycie w pokoju seniorki
Dramat starszej kobiety przerwał jej drugi syn, który przebywał w sąsiednim pomieszczeniu. Mężczyzna zaniepokoił się, słysząc wołanie matki, i natychmiast ruszył do jej pokoju. W drzwiach minął swojego 41-letniego brata, od którego wyraźnie wyczuł woń alkoholu. Wewnątrz znalazł 73-letnią matkę leżącą w łóżku z zaczerwienioną twarzą.
Monitoring w pokoju matki zarejestrował bicie. Dowód jest porażający
Bliscy seniorki już wcześniej zamontowali w jej sypialni kamerę, ponieważ kobieta zmaga się z problemami zdrowotnymi i zaburzeniami pamięci. To właśnie ten sprzęt okazał się decydujący dla sprawy. Zaniepokojony mężczyzna odtworzył zapis z monitoringu i ujrzał przerażający widok swojego 41-letniego brata uderzającego leżącą w łóżku matkę. Bez wahania zawiadomił o wszystkim policję.
41-latek z Kluczborka w areszcie. Koszmar trwał kilka lat
Pod wskazany adres natychmiast wysłano policyjny patrol i karetkę pogotowia. Ze względu na obrażenia i ogólny stan zdrowia, 73-latka została zabrana do szpitala. Równocześnie śledczy zabezpieczali na miejscu ślady, w tym wstrząsające nagranie z domowej kamery.
41-latek trafił za kraty policyjnego aresztu. - Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyźnie zarzutów znęcania się nad matką oraz jej pobicia. 41-latek przyznał się do zarzucanych mu czynów. Oświadczył również, że do przemocy wobec kobiety miał dopuszczać się od około trzech lat - informuje Komenda Powiatowa Policji w Kluczborku.
Na wniosek miejscowej prokuratury sąd umieścił mężczyznę w areszcie na najbliższe trzy miesiące.
Policjanci przypominają: "Brak reakcji to ciche przyzwolenie na dramat"
Przy okazji tego wstrząsającego zdarzenia stróże prawa przypominają, jak ważna jest natychmiastowa reakcja otoczenia na przemoc domową. Przymykanie oka na takie sytuacje może skończyć się dramatycznie. Kluczborska komenda wystosowała w tej sprawie specjalny apel:
"Przypominamy, że przemoc domowa nie jest prywatną sprawą rodziny. Jeżeli jesteśmy świadkami przemocy lub podejrzewamy, że może do niej dochodzić, reagujmy i powiadamiajmy Policję. Nie pozostawajmy obojętni - nasza reakcja może pomóc osobie, która doświadcza przemocy."