Zginęło 6 osób, kierowca miał prawie 3 promile! Jest decyzja prokuratury

2026-05-16 16:04

Finał głośnej sprawy makabrycznego zderzenia aut w Zielęcicach, w którym życie straciło sześć osób. Opolska prokuratura oficjalnie zamknęła śledztwo w tej sprawie. Główną przyczyną takiej decyzji śledczych jest śmierć sprawcy wypadku, który w momencie tragedii miał we krwi blisko trzy promile alkoholu.

Sześć osób zginęło w Zielęcicach. Jest ostateczna decyzja prokuratury

i

Autor: Krzysztof Świderski/ PAP

Opolscy śledczy oficjalnie zakończyli czynności wyjaśniające w sprawie dramatycznego w skutkach zdarzenia drogowego. Do makabrycznego zderzenia czołowego dwóch pojazdów doszło w Zielęcicach na terenie powiatu brzeskiego w dniu 24 grudnia 2025 roku. W wyniku tego potężnego uderzenia zginęło łącznie sześć osób. Stacja TVP 3 Opole poinformowała o ostatecznym umorzeniu prokuratorskiego postępowania.

Wypadek w Zielęcicach. Prokuratura zamyka śledztwo, sprawca tragedii nie żyje

Opolscy prokuratorzy zdecydowali o przerwaniu dalszych czynności z uwagi na fakt, że kierujący volkswagenem mężczyzna odpowiedzialny za spowodowanie katastrofy zmarł. Opinie powołanych do sprawy biegłych jednoznacznie wskazują na główne przyczyny tej tragedii. Wiadomo już z całą pewnością, że sprawca zdarzenia prowadził samochód, będąc w stanie głębokiego upojenia alkoholowego. Jak wyjaśnił w rozmowie z TVP 3 Opole Stanisław Bar, pełniący funkcję rzecznika prasowego Prokuratury Okręgowej w Opolu, decyzja śledczych o zakończeniu sprawy zapadła ostatecznie. 

- Wiążemy stan nietrzeźwości (2,91 promila) z niewłaściwą techniką jazdy, która doprowadziła do zjechania na przeciwległy pas ruchu na łuku drogi i czołowego zderzenia z Fordem. Postanowienie jest prawomocne - przekazał TVP 3 Opole. 

Tragiczny poranek w Wigilię na DK 39

Do tragicznego wypadku drogowego doszło z samego rana w dniu 24 grudnia 2025 roku, tuż przed godziną 6:30. Zderzenie czołowe miało miejsce bezpośrednio na przecięciu tras krajowych numer 39 i 94, dokładnie na odcinku łączącym Brzeg ze Strzelinem. W pojeździe marki Volkswagen Passat podróżowała grupa pięciu obywateli Ukrainy w przedziale wiekowym od 17 do 30 lat. Drugim autem, fordem kugą, kierował 59-letni mieszkaniec Brzegu. Obrażenia uczestników były na tyle rozległe, że wezwani na miejsce ratownicy musieli stwierdzić zgon wszystkich ofiar. Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Brzegu opublikowali wówczas w mediach społecznościowych specjalny komunikat dotyczący skali tego potwornego incydentu.

- Na drodze krajowej nr 39 (w rejonie skrzyżowania z DK 94) zderzyły się dwa pojazdy - volkswagen passat i ford kuga, którymi łącznie podróżowało 6 osób. Niestety wszyscy ponieśli śmierć na miejscu - informowała policja. 

Pojazd marki Ford Kuga należący do 59-letniego kierowcy uległ całkowitemu zmiażdżeniu w wyniku potężnej siły uderzenia. Drugi z uczestniczących w wypadku samochodów, volkswagen passat z pięcioma ukraińskimi pasażerami, natychmiast po zderzeniu z fordem zajął się ogniem i stanął w płomieniach.