Sprawa morderstwa Diany z Kędzierzyna-Koźla
W poniedziałek, chwilę przed godziną 15:00, tajniacy przeczesujący rejon kędzierzyńskiego lasu zwrócili uwagę na młodego mężczyznę niosącego plecak. Mundurowi natychmiast przystąpili do legitymowania. Po chwili podejrzany został obezwładniony i wylądował na tylnej kanapie radiowozu. Podczas gdy jeden z policjantów go pilnował, drugi uważnie sprawdzał zawartość jego bagażu. Z plecaka wyjęto nóż w typie finki oraz młotek ciesielski.
Do ujęcia podejrzanego doszło u zbiegu ulic Leśnej i Agrestowej, w bliskim sąsiedztwie miejsca zamieszkania Diany R.. Obecnie śledczy milczą i nie udzielają dodatkowych informacji. Na ten moment ujętemu nie przedstawiono jeszcze formalnych oskarżeń. Przełom może przynieść jednak dzisiejsza konferencja, zaplanowana na godzinę 11 w Opolu.
Tragedia na osiedlu Żabiniec w Kędzierzynie-Koźlu
Zwłoki ofiary odkryto w miniony piątek, 28 sierpnia, pod wieczór. Spacerowicz przechadzający się po leśnych ścieżkach natknął się na ciało 49-latki, która mieszkała na niedalekim osiedlu Żabiniec, i natychmiast zaalarmował służby. Ze wstępnych analiz kryminalistycznych wynika, że bezpośrednim powodem zgonu ofiary były bardzo poważne obrażenia głowy.
Czytaj też: Morderstwo 49-latki w lesie. Policja prosi o pomoc kierowców! Chodzi o ten rejon