Policjanci pojechali na miejsce po zgłoszeniu o złym traktowaniu psa. Szybko okazało się, że zwierzę było skrajnie zaniedbane i niedożywione.
"Jedzenie i picie były zamarznięte. Warunki, w jakich przebywało zwierzę, nie spełniały żadnych podstawowych standardów dotyczących humanitarnego traktowania. W związku z bezpośrednim zagrożeniem dla zdrowia i życia psa policjanci podjęli decyzję o jego natychmiastowym odebraniu właścicielowi."- mówił Łukasz Wróblewski z policji w Namysłowie.
Pies jest już bezpieczny w Azylu, ma ciepły kojec, odpowiednią karmę i opiekę. Jego właścicielowi grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.