„Nie ma takiej możliwości, aby do bardzo dużej liczby obywateli służby dotarły wszędzie natychmiast. Jeśli skala zdarzenia będzie ogromna, to też musimy być świadomi, że przy każdym mieszkaniu służby nie postawią agregatu prądotwórczego, więc musimy sobie sami radzić.” — mówił Paweł Kielar, komendant opolskiej straży pożarnej.
Kluczowe w przetrwaniu są pierwsze trzy doby, dlatego warto wcześniej przygotować plecak ewakuacyjny na taką ewentualność.
„Na pewno musimy mieć ubranie na zmianę, podstawowe środki higieniczne. Dobrze, żebyśmy mieli coś na ból, coś do zaopatrzenia ran — takie elementy powinny się tam znaleźć.— dodaje Paweł Kielar, komendant opolskiej straży pożarnej.
Spotkania odbędą się w każdym powiecie. Pierwsze już 3 lutego w Brzegu. W Opolu odbędzie się 12 marca w ratuszu.