Spis treści
- Społeczność Kadłuba zebrała się 5 marca na pochówku 38-letniego Adama K. oraz 87-letniej Marii P., którzy zginęli z rąk 17-letniego Łukasza G.
- Sprawca zaatakował prababcię i ojczyma siekierą i młotkiem, a wideo z zajścia wrzucił do sieci.
- W pożegnaniu wzięły udział tłumy mieszkańców, a rodzina 38-latka zaapelowała o nieskładanie kondolencji obecnym tam osobom.
Zbrodnia Łukasza G. w Kadłubie. Nastolatek zaatakował prababcię i ojczyma
Lokalna społeczność wciąż przeżywa dramatyczne wydarzenia z nocy z 25 na 26 lutego. Wtedy to nastoletni Łukasz G. zaatakował swoją 87-letnią prababcię Marię oraz 38-letniego ojczyma Adama, wykorzystując do tego siekierę oraz młotek. Sprawca postanowił uwiecznić swój czyn, publikując następnie wstrząsający materiał wideo w sieci.
Służby szybko ujęły napastnika, który otrzymał zarzuty obu zabójstw ze szczególnym okrucieństwem. Podejrzany nie zaprzeczał swojej winie i złożył przed śledczymi obszerne zeznania. Mimo 17 lat stanie przed sądem jako dorosły, a za te działania może spędzić w celi od 15 do 30 lat.
Pogrzeb ofiar Łukasza G. w Kadłubie. Tłumy na cmentarzu
Ostatnie pożegnanie zmarłych miało miejsce w czwartek 5 marca. Jak relacjonował dziennikarz „Faktu”, lokalna świątynia w Kadłubie nie zdołała pomieścić wszystkich przybyłych, bo na miejscu zjawiła się niemal cała wieś. Nabożeństwu towarzyszyło przejmujące milczenie, przerywane cichym szlochem. Następnie żałobnicy w powadze przeszli na pobliską nekropolię.
Pochówek odbył się na tym samym cmentarzu, ale w oddzielnych kwaterach. 87-letnia Maria P. spoczęła w grobie swojego zmarłego męża, natomiast 38-letni Adam K., spoczął w mogile nieopodal.
Według informacji „Faktu”, rodzice zmarłego 38-latka poprosili zgromadzonych o nieskładanie kondolencji.